oczyść je starannie z goryczy, chciwości i lęku!
Potem podziel każdy miesiąc na pojedyncze dni
tak, abyś mógł je doświadczać w pełni i świadomie.
Każdy dzień przyrządź z wyczuciem:
z jednego kawałka pracy i dwóch części radości i odpoczynku.
Dodaj do tego trzy duże części optymizmu, tolerancji,
naturalnej harmonii i odrobinę wyczucia.
Następnie cały tworzony przez siebie rok
polej dokładnie dużą ilością Miłości.
Gotową potrawę udekoruj bukietem uprzejmości
i podawaj codziennie z radością i filiżanką czekolady, gorącej jak Twoje serce...
/ na podstawie wiersza Ketherin Elizabeth Gorthe/
***
A teraz chcę Wam zaproponować kilka coachinowych zadań na najbliższy miesiąc:
1. Wybacz sobie coś raz dziennie.
2. Śmiej się /uśmiechaj 25 razy dziennie.
3. Przywołaj 25 tematów, w których jesteś dumny/a z siebie.
4. Wybieraj w każdej chwili.
5. Wymyśl dla siebie zadanie, które jest zapierającym dech wyzwaniem, a potem zrób to 5 razy.
